Vivat Akademia
Periodyk Akademii Górniczo-Hutniczej
14 grudzień 2017
Strona GłównaVivat AkademiaSWAGHKontakt
Drodzy czytelnicy, nasi wychowankowie
09 listopad 2010

We wrześniu przypadł mi zaszczyt prowadzenia Uroczystego Posiedzenia Senatu AGH z okazji odnowienia immatrykulacji po 50 latach. To piękny zwyczaj sięgający 1969 roku, kiedy postanowiono obchodzić nie tylko półwiecze uczelni, ale co bardzo ważne uhonorować wychowanków, którzy rozpoczęli studia w 1919 roku. To święto stało się naszą tradycją i zawsze uroczyście obchodzimy je z naszymi absolwentami. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o ogromnie ważnej roli jaką odegrało Stowarzyszenie Wychowanków Akademii Górniczo-Hutniczej w cementowaniu, i to przez lata, związków naszych absolwentów z uczelnią. Gdzie byłby nasz kraj gdyby nie utworzono Akademii Górniczej?! Cały nasz ogromny przemysł górniczo-hutniczy i przeróbczy został w większości wybudowany rękami i umysłami naszych absolwentów, których ponad 150 tysięcy opuściło mury akademii na przestrzeni ponad 90 lat istnienia. Ale gdzie była by akademia gdyby właśnie nie jej wychowankowie, z których od lat jesteśmy tak dumni, którzy nas wspierają, podpowiadają w jakim kierunku zmierzać i się rozwijać. Jesteśmy rodziną, która sobie pomaga, dzieli się poglądami i pomysłami, nie odmawia w potrzebie i świętuje sukcesy. Akademia zawsze była schronieniem, do którego mogliście przybyć i wspomnieć czasy studenckie. Tu w naszej uczelni – dla mnie – najpiękniejszej, najlepszej na świecie, pozostała i zamieszkała cząstka Waszych serc, co powoduje, że jesteście z nią związani na zawsze. Najlepiej oddają to słowa pieśni:

„…Zieleni się jodła, pod jodłą skarb rud,
Nas przyjaźń tu wiodła, niech święci swój
cud…”

fot. Marek Gardulski

Jak już wspominałem, nie do przecenienia jest rola stowarzyszenia. W grudnia br. roku minie 65 lat od zjazdu Wychowanków uczelni, na którym podjęto działania zmierzające do utworzenia Stowarzyszenia Wychowanków Akademii Górniczej, pierwszego stowarzyszenia tego typu w Polsce. Decyzja Zjazdu nawiązywała do inicjatywy absolwentów z początku lat 30-tych: powołania Stowarzyszenia Absolwentów AG. W obu przypadkach założycielom Stowarzyszenia przyświecał jeden cel: utrzymywanie stałej więzi z uczelnią, a ponadto pielęgnowanie przyjaźni absolwentów, kultywowanie tradycji górniczych i hutniczych, ochrona interesów zawodowych i pomoc materialna dla członków stowarzyszenia i ich rodzin. Na przestrzeni lat rola jaką odegrało stowarzyszenie w integracji uczelni z przemysłem jest ogromna. Przemysłem, który od początku powołania do życia akademii jest naszą podporą. To wszak w tych bliskich relacjach drzemie nasz sukces.

By rzucić światło na wydarzenia bieżące, którymi żyje uczelnia nie sposób nie wspomnieć o naszych najmłodszych absolwentach, z ostatnich kilku lat. Ogromnie nas cieszy, że szybko otrzymują pracę. Oczywiście nowe kierunki, które często trafiają w nisze, powodują że ich absolwenci są rozchwytywani, ale nie zapominajmy o bardziej tradycyjnych, a i tu mamy się czym pochwalić. Różnorodność oferty i profil kształcenia jest naszym ogromnym bogactwem i głównym atutem. Programy studiów na wszystkich kierunkach są pomyślane w taki sposób, by zapewnić młodym ludziom jak najlepszy start po ich ukończeniu. Składają się na to praktyki, staże, możliwość studiowania za granicą czy podwójne dyplomowanie. Ściśle od lat współpracujemy z naszymi partnerami w przemyśle, co daje nam możliwość modyfikacji programów nauczania w taki sposób, by sprostać zapotrzebowaniu rynku. Nie kształcimy w próżnię, a potwierdzeniem tego jest choćby fakt, że Akademia Górniczo-Hutnicza została członkiem stowarzyszonym prestiżowej organizacji zrzeszającej najlepsze uczelnie techniczne: Top Industrial Managers for Europe (T.I.M.E. Association). Do T.I.M.E. należy obecnie 51 najlepszych europejskich uczelni inżynierskich z 19 krajów. Polskę w tym gronie reprezentuje Politechnika Wrocławska oraz właśnie AGH. Nasi absolwenci będą mogli uzyskać tzw. podwójne dyplomy – naszej i innej, która należy do T.I.M.E. To także dla nich ogromna szansa na zdobycie ciekawej pracy, a dla uczelni duży prestiż.

Kolejny sukces stał się faktem 16 grudnia 2009 roku, kiedy to zarząd Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (EIT) ogłosił wyniki konkursu w ramach Wspólnoty Wiedzy i Innowacji na utworzenie pierwszych Węzłów Wiedzy i Innowacji (KIC – Knowledge and Innovation Community). W obszarze „Sustainable Energy” zwyciężyło międzynarodowe konsorcjum InnoEnergy, w którym polski węzeł – CC PolandPlus – jest koordynowany przez Akademię Górniczo-Hutniczą im. Stanisława Staszica w Krakowie. W skład konsorcjum, oprócz AGH, wchodzą: Politechnika Śląska, Uniwersytet Śląski, Uniwersytet Jagielloński, Politechnika Wrocławska, Główny Instytut Górnictwa (GIG), Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla (IChPW), Tauron, ZAK Kędzierzyn, LOTOS, PGNiG oraz szereg innych partnerów biznesowych.

To wielkie osiągnięcie nie tylko naszej uczelni, ale całego środowiska naukowego i ogromny prestiż. Potrafiliśmy się zjednoczyć dla wspólnej sprawy, mimo że reprezentowane środowiska wewnątrz konsorcjum są tak różne. To pokazuje, że w jedności drzemie potężna siła.

Właśnie ta wspólnota celu jest tak dobrze znana w środowisku ludzi związanych z Akademią. Jak zawsze powtarzam – od samego początku powstania i tak jest po dzień dzisiejszy – uczelnia jest mocna dzięki swym absolwentom i swoim pracownikom.

Karol Bogdanowicz pisał w 1926 roku: „…Szczęśliwy to naród, który w przełomowych epokach swego życia ma wśród siebie umysły silne i jasne, które są nie tylko sterem swego pokolenia, lecz pochodnią dla następnych”.

Nasza historia nie zawsze była prosta i łatwa, ale byli zawsze wśród nas ludzie, którzy podejmowali wyzwania, nie bali się ciężkiej pracy i nie zabiegali o zaszczyty. Rola jaką na przestrzeni tych lat odegrało Stowarzyszenie Wychowanków naszej uczelni jest oczywista i wszystkim tym, którzy przez lata wspierali i wspierają nadal tę szlachetną ideę, należą się słowa podziękowania.

Drodzy Wychowankowie,

Kardynał Adam Stefan Sapieha mawiał: „Duc in altum” – czyli „wypłyń na głębię”. Początek życia studenckiego dla wielu z Was można przyrównać do opuszczenia bezpiecznej przystani, jaką był rodzinny dom. W rejsie po głębiach życia studenckiego zapełnialiście kolejne strony w indeksie, wzbogacaliście swoją wiedzę, kształtowaliście swoje charaktery, rosły w Was ambicje – tak wielu z Was znalazło tu przyjaźń i miłość. Akademia stała się Waszym drugim domem i zapewniam Was, że to się nigdy nie zmieni.