Vivat Akademia
Periodyk Akademii Górniczo-Hutniczej
25 czerwiec 2017
Strona GłównaVivat AkademiaSWAGHKontakt
Ze zbiorku limeryków Jerzego Tenerowicza
24 styczeń 2014

Obdarowany ostatnio przez Jerzego Tenerowicza zbiorkiem wybranych pieśni górniczych i zbiorkiem limeryków w podtytule …górnicze, góralskie i inne także… postanowiłem w niniejszym wydaniu VA przybliżyć sylwetkę autora i z jego twórczości zamieścić limeryki wybrane z tomiku o treści górniczej z Miedziowej Krainy. Artur Bęben

Jerzy Tenerowicz urodzony 14 października 1947 roku w Sękowej w Beskidzie Niskim. Absolwent Wydziału Elektrotechniki Górniczej i Hutniczej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie z dyplomem magistra inżyniera, który uzyskał w 1971 roku. Po studiach podjął pracę zawodową w Zakładzie Doświadczalnym Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi w Lubinie gdzie przepracował do 2006 roku.. Jest współautorem kilkudziesięciu prac naukowo-badawczych i wdrożeniowych wprowadzonych do praktyki przemysłowej w KGHM Polska Miedź SA. Projektant licznych urządzeń z zakresu elektrotechniki górniczej produkowanych na potrzeby kopalń Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Kierował budową i ciągłym rozwijaniem kopalnianych systemów pomiarowych przeznaczonych do zwalczania zagrożenia tąpaniami. Współautor pięciu patentów.

Jerzy Tenerowicz - fot. arch.

Jerzy Tenerowicz

Odznaczony dwukrotnie Złotym Krzyżem Zasługi, Złotą Odznaką Budowniczego Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego Zasłużony dla KGHM POLSKA MIEDŹ SA. Posiada stopień Generalnego Dyrektora Górniczego III stopnia, otrzymał również Honorową Szpadę Górniczą. Od 1 lutego 2007 roku jest właścicielem firmy Pracowni Projektów Innowacyjnych INNTENER, która w swoim zakresie ma także artystyczną i literacką działalność twórczą.

Od 1973 roku należy do Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa. Jest wyróżniony Złotą Odznaką Honorową NOT. Za rozwijanie tradycji górniczych na terenie Zagłębia Miedziowego został uhonorowany dyplomem uznania przez Prezydenta Miasta Lubina.

Od ponad 40 lat związany jest częstymi pobytami w Zakopanem, Tatrach i na Podhalu. Jest członkiem Zakopiańskiego Klubu Literackiego Tra-WERS. W 2007 roku wydał pierwszy tomik poezji zatytułowany …słuchać wiatru tatrzańskiego…, a w listopadzie 2008 roku albumik poetycki Nasz Miedziowy Świat. Jest inicjatorem i założycielem Grupy Tatrzańskiej Lubin-Zakopane. Kilka razy w roku organizuje wycieczki górskie celem zdobycia „Korony Tatr”.

Limeryki z wyboru

Kosiarka-fujarka

Pewien górnik, co mieszkał w Ścinawie,
Lubił nago się kłaść na murawie.
Lecz ktoś wjechał kosiarką,
Ponad jego fujarką,
I za chwilę już było po sprawie.

Górnik wędrowniczek

Górnik co mieszkał w Polkowicach
Źle się wyrażał o Jej rodzicach.
Gdy przychodziła teściowa
Zaraz bolała go głowa.
Spacerował więc po ulicach.

Kotwienie po ślubie

Młody małżonek , górnik z Lubina,
Kiedy na przodku kotwić zaczyna,
W momencie gdy kotwę wkłada,
To szczęka mu nagle opada,
Choć to wcale nie jego wina.

O tym, że uroda zmusza do emigracji

Pewien górnik z okolic Lubina
Był przystojny, jak młoda dziewczyna.
Kiedy szedł na ulice,
To przywdziewał spódnice.
Teraz w Szkocji swe życie zaczyna.

O tym, że mały może więcej

Pewien górnik z Lubina Głównego
Wciąż udawał mięśniaka tęgiego.
Ale tak się zdarzyło,
Że się nagle zmieniło,
Kiedy zrobił dzieciaka małego.

Pokładziny *

Na wesele u Krzysia z Lubina,
Wpadł reporter już po oczepinach.
Zaczął fotografować,
Ale musiał się schować,
Bo nie wolno być na pokładzinach.

*obyczaj sprawdzający cnotliwość
panny młodej lub zdolności pana
młodego do pełnienia małżeńskich
obowiązków

Spódnica w łaźni górniczej

Górnik z Polkowic w spódnicy chodził,
No bo ze Szkocji przecież pochodził.
Jak w łaźni spódnicę wieszał,
To zawsze mocno zamieszał
I bardzo ważny na bok odchodził.

Szachy wodne

W Rudnej pewien wytrawny czarodziej,
Zrobił szachy stawiane na wodzie.
Kiedy woda stała,
Wtedy wiara grała.
Gorzej było jak były powodzie.

Szewc w kinie

Janek, co mieszkał w mieście Lubinie,
Był tak zmęczony, że zasnął w kinie.
Śnił, że w robocie jest oczywiście,
A że był szewcem, zaklął siarczyście.
Wstydu tym przyniósł swojej rodzinie.

Szkot zapominalski

Pewien Szkot, co zamieszkał w Legnicy,
Lubił auto myć wprost na ulicy.
Wiele się namordował,
A gdy auto pucował,
Zauważył, że nie ma spódnicy.

Świńska sprawa

Do Hanki w Rudnej, w późnej godzinie,
Ktoś wniósł pod schody dwie duże skrzynie.
W skrzyniach coś się ruszało,
A potem się okazało,
Że ktoś podłożył dwie duże świnie.