Vivat Akademia
Periodyk Akademii Górniczo-Hutniczej
23 kwiecień 2017
Strona GłównaVivat AkademiaSWAGHKontakt
numer 4
Podziemia losu

Wiersz poświęcony zmarłym tragicznie górnikom

rzucono nas na pożarcie nocy bez żadnych szans przetrwania,
napięcie czuło się wokół jak czyjąś obecność,
ale nikt nie narzekał; za daleko zabrnęliśmy już w życiu.

Cały artykuł
Bogusław Burnat (1931–2010) - wspomnienie

W dniu 11 lutego 2010 r., przeżywszy 79 lat odszedł od nas niezwykły Człowiek, którego radością i sensem życia – poza rodziną – była praca. W niej spełniał się całkowicie i bez reszty, a górnictwo było Jego pasją. Był z nim związany przez 55 lat, oddając mu swoją wiedzę i wielki talent.

Cały artykuł
Restrukturyzacja czy likwidacja polskiego przemysłu węglowego?

Dzięki uprzejmości SITG publikujemy zamieszczony w Czasopiśmie Technicznym artykuł J. Malary omawiający problemy górnictwa węgla kamiennego od okresu miedzywojennego do czasów wspólczesnych. Ze względu na jego obszerność, w naszym periodyku Vivat Akademia został on podzielony na dwie części z których część I obejmuje okres do 1989 roku publikujemy w niniejszym numerze. Część II opublikujemy w następnym numerze. Redakcja

Cały artykuł
Studenckie lata (1953–1958)

Niezwykłą radość sprawił otrzymany od Rektora Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie prof. Ryszarda Tadeusiewicza list, zaczynał się tak: „Drodzy Koledzy! Szanowni Absolwenci Przesławnej Akademii Górniczo-Hutniczej! Do najpiękniejszych tradycji naszej akademii należy zwyczaj powtórnej immatrykulacji jej wychowanków po pięćdziesięciu latach. Nasza uczelnia jako pierwsza wprowadziła ten zwyczaj i do dzisiaj zwyczaj ten kultywuje z wyjątkową pieczołowitością, widząc w nim element tej ciągłości, która jest istotą i sensem każdego uniwersytetu. Zależy nam na tym, aby uroczystość ta gromadziła w murach naszej Almae Matris wszystkich tych, którzy okrągłe pół wieku temu właśnie na Akademii Górniczo-Hutniczej stawiali pierwsze kroki w swoim dorosłym życiu…”.

Cały artykuł
«poprzednia strona